Lider Biznesu 3/2023

50 Nr 3/2023 POZIOM W YŻEJ Wiele z nich, m.in. pokrzywa, skrzyp polny czy mniszek lekar - ski, mają wiele cennych właściwości, które warto wykorzystać. Zróbmy z nich naturalne nawozy i opryski. W dzikim ogrodzie bez chemii nie może też zabraknąć kompo - stu, który nie tylko użyźnia podłoże, ale jest też efektem racjo - nalnego gospodarowania odpadami.Wszak na pryzmę kompo - stową trafiają resztki roślinne z ogrodu – nie tylko obierki, ale też rozdrobnione gałęzie, skoszona trawa czy skorupki jajek.To kolejny element sprawnie funkcjonującego ekosystemu. Sprawdzoną metodą użyźniania podłoża jest także wysiew tzw. nawozów zielonych, np. facelii, peluszki czy łubinu. 3. Pożyteczne pszczoły, motyle i inne stworzenia Im bardziej naturalistyczny krajobraz, tym więcej w nim roz - maitych stworzeń, które chętnie się tutaj zadomowią i będą naszymi sprzymierzeńcami. Rewilding ma na celu nie tylko odbudowę flory, ale też fauny. A owady zapylające pełnią szczególną rolę w funkcjonowaniu ogrodu.Tam, gdzie mają ku temu warunki, ochoczo wędrują po kwiatach, by zbierać nektar i pyłek i zapylają rośliny użytkowe. Bez nich nie ma szans na obfite plony owoców i warzyw. Naturalistyczna przestrzeń jest dla nich optymalnym terenem do życia. W gęstwinie różnych roślin chętnie pojawiają się nie tylko pszczoły, ale też rozmaite motyle, bzygi, chrząszcze i biedronki. Z kolei gleba nieskażona chemią to pole do pod - ziemnych wędrówek dla dżdżownic, które przerabiają gnijącą materię organiczną na wartościowy nawóz, a także napowie - trzają podłoże, co znacznie ułatwia przedostawanie się wody do głębszych warstw podłoża. Aby jeszcze bardziej zróżnicować życie w takiej dzikiej prze - strzeni, warto zadbać, by pojawiły się w niej budki lęgowe, poidełka i karmniki dla ptaków,a także ustronne kąciki dla jeży. 4. Optymalne gospodarowanie wodą Woda pełni kluczową rolę w uprawie roślin. Rewilding zakłada jej mądre i optymalne wykorzystanie. Do mniejszego zużycia przyczyni się wybór odpowiednich roślin. Takich, które w danych warunkach siedliskowych, np. na suchej glebie, będą sobie same radziły, zatem konieczność ich częstego podlewa - nia będzie ograniczona do minimum. Żeby nie marnować wody, zbierajmy deszczówkę, która służy roślinom. Retencję wody możemy również wspierać poprzez budowę naturalistycznego niewielkiego stawu w ogrodzie. Będzie gromadził wodę opadową, a jednocześnie stanie się miejscem bytowania różnych stworzeń. 5. Łąka kwietna zamiast trawnika Łąka na małej powierzchni, zamiast trawnika lub klasycz - nej rabaty, to również element odtwarzania naturalnego krajobrazu wpisany w ideę rewildingu. Klasyczna murawa od linijki nie sprzyja zachowaniu bioróżnorodności w ogrodzie, za to ta stworzona przez matkę naturę z koni - czyną, mniszkiem lekarskim, chabrami, makami i innymi roślinami już tak. Podobnie łąka kwietna, która szybko staje się barwnym epi - centrum życia rozmaitych owadów. Wybór mieszanek nasion jest spory, dlatego warto zdecydować się na taką, która uroz - maici krajobraz, ale też będzie adekwatna do panujących w nim warunków. Może to być mieszanka kwiatówwabiących motyle, trzmiele, pszczoły, a nawet dzikie ptaki. Do cienia lub na stanowiska słoneczne, na ubogą i piaszczystą glebę lub wilgotną, a nawet ziołowa. KORZYŚCI EKOLOGICZNE Dlaczego warto skierować swoje myślenie o kształtowaniu zielonej przestrzeni w dziką stronę? Bowiem rewilding to szansa na stworzenie ekosystemu, który będzie funkcjonował swoim rytmem, a nasza ingerencja w niego będzie minimalna. Co więcej, będzie tętnił życiem– bzyczenie pszczół czy świer - got ptaków będą codziennością. Mała eksploatacja otoczenia, przyjaźń z przyrodą i akceptacja jej naturalnego rozwoju to pierwsze małe kroki w wielkim celu. Jeśli zdziczenie przyrody stanie się normą, to zyskają na tym wszyscy. <

RkJQdWJsaXNoZXIy NzIxMjcz