Fitness Biznes 03/2022

28 | ARTYKUŁ SPONSOROWANY BLISKO LUDZI Chcemy tworzyć rodzinne i przyjazne kluby – mówi w rozmowie z Magazynem Fitness Biznes właściciel klubów iFitt, Jakub Wenda. ROZMAWIAŁA MAGDALENA NELKE Zacznijmy od tego, skąd wziął się po- mysł na klub fitness? Czy był pan zwią- zany ze sportem? Jakub Wenda: – Już od 12. roku życia by- łem bardzo mocno związany ze sportem. Lubiłem trening funkcjonalny, rower, biega- nie, karate. Wtedy również zaczęła się moja przygoda dorywczej pracy w klubie fitness. W wieku 16 lat ukończyłem pierwsze kursy trenerskie i zacząłem pracować w zawodzie. Z czasem zrodziła się myśl posiadania wła- snego wyjątkowego miejsca, w którym klu- bowicze będą mogli odreagować codzienny stres oraz w świadomy sposób wpłynąć na jakość swojego życia. Przyznam, że patrząc z perspektywy czasu w pełni zgadzam się ze stwierdzeniem, że pasja rodzi profesjonalizm. Aktualnie pod szyldem iFitt działają dwa kluby. Jest to kameralny klub w Andry- chowie (340 mkw.; od 2017) oraz niedaw- no otwarty, większy, w galerii w Wadowi- cach (700 mkw.). Czy sukces pierwszego klubu przekonał pana do otwarcia kolej- nego? J.W.: – W Andrychowie zebrałem mnóstwo doświadczeń, zwłaszcza w dziedzinie zarzą- dzania, ale klub fitness to żywy organizm.

RkJQdWJsaXNoZXIy NzIxMjcz