| STYCZEŃ 2026 W PODRÓŻY | 69 Pałac w Turwi, fot. K. Budziński KTÓRĘDY NA SZLAK PRACY ORGANICZNEJ? Muzeum Pałacu w Rogalinie, mieszczącego się na terenie Rogalińskiego Parku Krajobrazowego, większości Wielopolan i Wielkopolanek przedstawiać nie trzeba. Pałac, powstały w drugiej połowie XVIII wieku z inicjatywy Kazimierza Raczyńskiego, otoczony parkiem krajobrazowym z okazałymi dębami, stanowi popularne miejsce rekreacji dla osób zamieszkujących okoliczne miejscowości, w tym oddalony o około 30 kilometrów Poznań. W gmachu zamieszkiwały pokolenia Raczyńskich, w tym: Edward – społecznik, mecenas, znany jako twórca poznańskiej Biblioteki Raczyńskich i fundator miejskich wodociągów; Roger Maurycy – działacz polityczny, filozof i filantrop; czy Edward Aleksander – żołnierz, ale także założyciel liczącej prawie pięćset dzieł kolekcji malarstwa europejskiego, którą do dzisiaj można podziwiać w rogalińskiej galerii. Wśród obrazów znajdują się tak znane prace, jak „Dziewica Orleańska” Jana Matejki czy symboliczne płótna Jacka Malczewskiego. Zwiedzając Pałac w Rogalinie, warto wybrać opcję z oprowadzaniem, pracuje tam bowiem kompetentny i kreatywny zespół, który z dużą wprawą oswaja budzące respekt, zabytkowe wnętrza. Dla przedstawicielek rogalińskiego zespołu edukacyjnego, prowadzących, między innymi, zajęcia dla grup szkolnych, to właśnie działalność oświatowa jest współczesnym przykładem pracy organicznej. Jak stwierdziły podczas rozmowy w jednym z odcinków podcastu „Szlakiem Pracy Organicznej”: – (…) mając duże pole obserwacyjne, wiemy, że świetne zajęcia z fantastyczną grupą oznaczają tylko jedno – bardzo dobrego nauczyciela, który z tą grupą przyjeżdża. Co pozwala wnioskować, że w trudnych warunkach, także niesprzyjających systemowo, można robić bardzo dobrą robotę. Z Rogalina niedaleko do Kórnika, a tam kolejna perła organicznikowskiej historii. Zamek w Kórniku, którego dzieje sięgają początku XV wieku, swój obecny, inspirowany gotykiem i orientem kształt, zawdzięcza dziewiętnastowiecznym właścicielom, Tytusowi i Janowi Działyńskim. Jego kolejny zarządca, Władysław Zamoyski, chcąc przekazać majątek narodowi polskiemu, utworzył działającą aktywnie do dziś Fundację Zakłady Kórnickie. Mówiąc o osobach związanych z kórnicką posiadłością, nie można zapomnieć o jej inspirujących mieszkankach. Jadwiga z Działyńskich Zamoyska, znająca siedem języków obcych i języki klasyczne, była nieformalną ambasadorką spraw polskich we Francji i Turcji. Założyła także, wraz z córką Marią, Szkołę Domowej Pracy Kobiet, zapewniającą absolwentkom z każdej warstwy społecznej samodzielność na ówczesnym rynku pracy. Obecnie Zamek w Kórniku jest częścią Biblioteki Kórnickiej Polskiej Akademii Nauk. Mieści się w nim nie tylko otwarte dla odwiedzających muzeum, ale także jeden z najcenniejszych polskich księgozbiorów, którego najstarsze rękopisy sięgają czasów wcześniejszych niż istnienie państwa polskiego. A co można zrobić przy okazji odwiedzania Zamku? Odpowiedzi na to pytanie udzielił w podcaście „Szlakiem Pracy Organicznej” Łukasz Grzegorowski, redaktor naczelny lokalnego dwutygodnika „Kórniczanin”: – Zwiedzając Zamek w Kórniku, nie można nie zajrzeć do ArboKonferencja herstoryczna w pałacu Dąbrowskiego w Winnej Górze, fot. arch. obiektu Pałac w Rogalinie, fot. Tomasz Leśnik
RkJQdWJsaXNoZXIy NzIxMjcz