SUKCES PO POZNAŃSKU 2/2025

| luty 2025 warte poznania | 31 filmu „Doktor Mabuse” autorstwa Fritza Langa z 1922, August Witte – architekt z Rygi, autor budynku Ryskiego Towarzystwa Hipotecznego, obecnie Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Paul Batzer – senator Wolnego Miasta Gdańska z ramienia NSDAP, gdzie zajmował się promocją turystyki, od 1941 regionalny doradca ekonomiczny w Kraju Warty, Hans Schulz-Wiedemann – adiutant i przyjaciel Arthura Greisera, który był częstym gościem mieszkańców osiedla, baron Andreas von Koskull – sturmbahnführer SS, zbrodniarz wojenny i wielu innych. Uciekli w 1945 roku. Tajemnica trucizny Jednym z mieszkańców Abisynii był lekarz Franciszek Witaszek, działający w podziemiu w czasie wojny. Leczył Polaków, szczepił ich przed chorobami zakaźnym. Najprawdopodobniej istotnym elementem działalności zespołu dra Witaszka była produkcja trucizn o opóźnionym działaniu. Używano ich do uśmiercania Niemców i kolaborantów, którzy dostawali wyroki śmierci od organizacji podziemnej. Po wojnie jednak zaprzeczała temu Mariola Witaszek-Malinowska, córka Franciszka. Lekarz został aresztowany przez Gestapo 25 kwietnia 1942 i skazany przez Policyjny Sąd Doraźny w Poznaniu na karę śmierci przez ścięcie. Wyrok wykonano w Forcie VII w Poznaniu 8 stycznia 1943 roku. Wraz z nim zginęło również 30 członków organizacji – 24 męż- czyzn i 6 kobiet. Ich ciała spalono. Głowę doktora Witaszka Niemcy wstawili do słoja z formaliną z naklejoną informacją „Głowa inteligentnego polskiego masowego mordercy”. Doktor Witaszek mógł się uratować. Oferowano mu uwolnienie w zamian za współpracę. Nie zgodził się. Mieszkania dla żołnierzy Po wojnie do domów zaczęto dokwaterowywać nowych mieszkańców żołnierzy Armii Czerwonej. Zrobiono nawet dla nich kasyno oficerskie. Spokojna Abisynia zmieniła się w dzielnicę z bójkami, pijackimi awanturami, a nawet morderstwami. Trwało to rok. W tym czasie niszczyli domy, palili meble, a kiedy się wyprowadzili, zabrali ze sobą wszystko to, co udało im się nagrabić i wyrwać ze ścian. Stowarzyszenie Mieszkańców Abisynia To jedno z najprężniej działających stowarzyszeń mieszkańców w Poznaniu. Na pomysł wpadł w 2015 roku Michał Rajewski. Członkowie nie tylko dbają o zachowanie historycznych szczegółów, pamiątek i śladów dawnej Abisynii, ale też organizują mnóstwo akcji: sprzątanie, nasadzenia roślin, samopomocy sąsiedzkiej, konkursy, wystawy, spotkania, a nawet wydanie książek. Przygotowują także wycieczki po swoim osiedlu. Dbają o siebie nawzajem. Macie ochotę, to przed wyruszeniem na wycieczkę zajrzyjcie na ich profil na FB. Niewielkie osiedle, a tyle historii, niesamowitych życiorysów, wspaniałych ludzi zarówno tych z ubiegłego, jak i tego wieku. Koniecznie wybierzcie się na wycieczkę. z Po wojnie do domów zaczęto dokwaterowywać nowych mieszkańców żołnierzy Armii Czerwonej. Zrobiono nawet dla nich kasyno oficerskie. Spokojna Abisynia zmieniła się w dzielnicę z bójkami, pijackimi awanturami, a nawet morderstwami

RkJQdWJsaXNoZXIy NzIxMjcz