| luty 2025 50 | zdrowie i uroda dzicielstwa, jednak kobiety krytycznie porównują się do tych wyidealizowanych obrazków. A jeżeli do tego jeszcze dołożymy zmiany hormonalne, tę fizjologiczną i biologiczną część, która się dzieje zarówno z kobietą, jak i mężczyzną w tym czasie, to już w ogóle jest wtedy trudne udźwignięcie tych myśli i emocji. Huśtawka hormonów utrudnia też radzenie sobie w taki instynktowny sposób z dużymi emocjami, które nam towarzyszą, a są naturalne z powodu fizjologii. Jeśli mowa o rewolucji hormonalnej po porodzie, powiedz, proszę, coś więcej o syndromie baby blues. Przede wszystkim baby blues nie jest chorobą. Nazywany jest smutkiem poporodowym. Występuje u 50% młodych mam 2–5 dni po porodzie i trwa zwykle 1–2 dni. Zazwyczaj szybko mija, gdy poziom hormonów się unormuje. Jeżeli taki stan nie mija, trwa dłużej niż dwa tygodnie i utrzymuje się codziennie, warto się skonsultować z psychologiem lub lekarzem psychiatrą. A czy u mężczyzn też się obserwuje w tym czasie zmiany hormonalne? Im silniejsza więź emocjonalna z partnerką, tym większe są zmiany hormonalne u mężczyzn. Oczywiście są one mniejsze niż u kobiet, ale tak, obserwuje się też wahania hormonalne u ojców. Jakie zmiany w zachowaniu młodych mam powinny nas zaniepokoić? Jeśli chodzi o świeżo upieczone mamy, to takim niepokojącym czynnikiem jest obniżony nastrój, płaczliwość, poczucie niechęci do wstawania i do wykonywania jakiejś czynności związanej z opieką nad dzieckiem, apatia, myśli samobójcze, czasem pojawia się niechęć czy wrogość do dziecka, czy myśli, że jestem niewystarczającą matką, że nie wiem, co z tym dzieckiem robić, i że w ogóle jestem złą matką. Może się też pojawić nadmierna senność (jest objawem depresji trudnym do zdefiniowania, bo mamom brakuje snu w pierwszych miesiącach) lub bezsenność. Teoretycznie, zgodnie z nomenklaturą klasyfikacji chorób, objawy depresji poporodowej mogą się pojawić 4–6 tygodni po porodzie i trwają przez minimum 2 tygodnie. W praktyce psychiatrzy i psychologowie rozpoznają depresję poporodową do roku od narodzin dziecka. Warto być przede wszystkim uważnym na siebie i swojego partnera. A czy u mężczyzn te objawy są takie same? U mężczyzn nie występują jakieś diametralnie inne objawy, mogą mieć nieco inne natężenie niż u kobiet. Może się też pojawić większa nerwowość, złość, frustracja, agresja, które mogą być kierowane do dziecka, do żony czy gdzieś na zewnątrz. Pojawia się poczucie zrezygnowania, izolowania się od dziecka, partnerki. Objawy pojawią się później niż u kobiet, najczęściej w 3.–6. miesiącu życia dziecka, a nawet do roku po porodzie. Jaka jest skala zjawiska depresji poporodowej u kobiet i mężczyzn? Szacuje się, że doświadcza jej ok. 20–24% kobiet i ok. 10–20% mężczyzn. Badania wskazują, że jeżeli matka przechodzi depresję poporodową, to prawdopodobieństwo, że ojciec też będzie jej doświadczał, zwiększa się o 50%. Czy depresja poporodowa rzutuje też na dziecko? O konsekwencjach depresji poporodowej dla dziecka niewiele się mówi, a warto o tym wspomnieć i pamiętać. Wiele zależy od więzi matki z dzieckiem. Są kobiety, które doświadczają depresji poporodowej, ale przy dziecku się trzymają. Opiekują się nim, tulą, Jeśli stan matki jest bardzo poważny, można zaproponować wizytę u psychiatry. Kobiety w ciąży i te po porodzie, nawet jeżeli karmią piersią, również mogą brać leki. Istnieją leki przeznaczone dla kobiet w tym okresie, więc nie trzeba się bać. Warto pójść do psychiatry, porozmawiać i po wywiadzie lekarz określa ryzyko, czy dana kobieta może skorzystać z pomocy farmakologicznej
RkJQdWJsaXNoZXIy NzIxMjcz