SUKCES PO POZNAŃSKU 2/2026

| LUTY 2026 GŁOS BIZNESU | 31 Dorota Troć: Dawniej klienci oczekiwali przede wszystkim ekskluzywności i wsparcia w codziennej obsłudze konta. Z biegiem lat coraz lepiej radzili sobie z bankowością na co dzień, natomiast ich majątki wymagały coraz bardziej złożonego podejścia. Naturalnie pojawiła się potrzeba profesjonalnego wealth managementu. W krajach o długiej tradycji private bankingu to właśnie zarządzanie majątkiem jest fundamentem oferty – nie złote karty czy usługi concierge, lecz dostęp do ekspertów. Taką właśnie wartość oferujemy dziś w mBankowej bankowości prywatnej. Dzięki temu nasi klienci nie muszą już szukać światowych standardów w Londynie czy Szwajcarii. Dla kogo jest bankowość prywatna? Kto dziś jest jej klientem? BA-K.: Bankowość prywatna to oferta skierowana do osób dysponujących co najmniej milionem złotych w aktywach płynnych. W Polsce są to przede wszystkim przedsiębiorcy – ludzie, którzy w ciągu ostatnich 30 lat budowali firmy i majątki, mając realny wpływ na transformację gospodarczą kraju. Około 10% klientów stanowią profesjonaliści, czyli kadra menedżerska, a kolejne 5–10% to spadkobiercy dużych majątków. W krajach takich jak Szwajcaria czy Wielka Brytania proporcje wyglądają zupełnie inaczej – tam około 80% najzamożniejszych osób odziedziczyło majątek, a przedsiębiorcy to zaledwie 10%. Wynika to z faktu, że bankowość prywatna i klasa najbogatszych funkcjonują tam od pokoleń. W Polsce dopiero wchodzimy w ten etap – etap zmiany pokoleniowej. Łukasz Kryk: W ostatnich latach obserwujemy wyraźną zmianę w profilu nowych klientów bankowości prywatnej. Średnia wieku w tej grupie wynosi około 40 lat, co jest znacząco poniżej średniej rynkowej, oscylującej w granicach 50–60 lat. To pokazuje, że coraz częściej do grona najzamożniejszych dołączają osoby młodsze, które szybciej osiągają sukces finansowy, najczęściej dzięki dynamicznemu rozwojowi własnych firm, inwestycjom czy działalności w nowych sektorach gospodarki. Ta zmiana pokoleniowa wpływa na priorytety w private bankingu. Coraz większego znaczenia nabierają dwa obszary: szeroko rozumiana sukcesja, czyli planowanie przekazania majątku kolejnym pokoleniom, oraz otwartość na nowe technologie. Młodsi klienci oczekują nie tylko profesjonalnego doradztwa, ale także nowoczesnych, cyfrowych rozwiązań, które zapewniają wygodę, bezpieczeństwo i możliwość zarządzania finansami w sposób zdalny. PK.: Proces sukcesji bywa wyzwaniem, szczególnie gdy kolejne pokolenie nie chce przejmować rodzinnego biznesu. W takich sytuacjach pojawia się pytanie: co dalej? Jak nadać sens i cel nowo pozyskanym środkom? To właśnie wtedy wkraczamy my, oferując kompleksowe wsparcie w tym kluczowym momencie. Pomagamy klientom zaplanować przyszłość ich majątku, proponując rozwiązania prawne i inwestycyjne, doradztwo w zakresie optymalnych form jego funkcjonowania – takich jak polisy sukcesyjne czy fundacje rodzinne. Współpracujemy również z psychologami biznesu, którzy wspierają proces adaptacji do nowych realiów i pomagają w podejmowaniu świadomych decyzji. Naszym celem jest nie tylko zabezpieczenie majątku, ale także nadanie mu trwałej wartości – tak, aby służył kolejnym pokoleniom i realizował ich aspiracje. W private banking sukcesja to nie problem, lecz szansa na budowanie przyszłości. Czego oczekują osoby, które korzystają z bankowości prywatnej? Co jest ważne w budowaniu relacji z nimi? Ania Matuszczak: Jeśli miałabym wskazać fundament bankowości prywatnej jednym słowem, byłoby to „zaufanie”. To wartość, która działa w obie strony i staje się kluczowa szczególnie w trudnych momentach – przy zawirowaniach rynkowych czy zmianach geopolitycznych. Klienci muszą mieć pewność, że mogą oprzeć się na naszym doświadczeniu i eksperckiej wiedzy, aby podejmować racjonalne decyzje, a nie ulegać emocjom. W mBank private banking zarządzamy aktywami o wartości ponad 18 miliardów złotych, a w ramach indywidualnego doradztwa inwestycyjnego – miliarda złotych. To ogromna odpowiedzialność, która wymaga dogłębnego poznania sytuacji klienta, jego oczekiwań i podejścia do ryzyka. Jednocześnie stawiamy na pełną transparentność, aby proponować rozwiązania bezpieczne, skuteczne i dopasowane do indywidualnych potrzeb. Budowanie relacji w private bankingu to coś więcej niż obsługa finansowa – to partnerstwo oparte na wzajemnym zaufaniu, dyskrecji i profesjonalizmie. PK.: W mBank private banking stawiamy na podejście holistyczne. Wierzymy, że relacja z klientem to coś więcej niż suma pojedynczych usług – to całość, której nie da się sprowadzić do prostych elementów. Dlatego zawsze patrzymy głębiej, nie zatrzymujemy się na wierzchołku góry lodowej. Chcemy zrozumieć kontekst, poznać sytuację i biznes klienta od podszewki. Nie pytamy tylko „co”, ale przede wszystkim „dlaczego”. z

RkJQdWJsaXNoZXIy NzIxMjcz