SUKCES PO POZNAŃSKU 3/2025

| MARZEC 2025 60 | SMACZNEGO POŚCIĆ? CZY JESZCZE UMIEMY To trudny temat, bo to nie tylko to, czy umiemy, ale czy pościmy, czy wciąż pamiętamy, jaka jest jego definicja. Wielki Post, w który właśnie wkraczamy, skłania do rozważań na ten temat? Post to dobrowolne całkowite powstrzymanie się od jedzenia lub od spożywania pewnych rodzajów pokarmów (np. mięsa) przez określony czas. Pości się przede wszystkim z przyczyn religijnych. Ale czy tylko? Modna obecnie jest dieta o nazwie post przerywany. Czy głodówka to też post i czy ludzie w minionych wiekach nie jedząc mięsa, bo ich po prostu nie było stać, byli weganami? TEKST I ZDJĘCIA: JULIUSZ PODOLSKI Aż do XVII wieku poszczono w każdą środę, piątek oraz sobotę. Był Wielki Post, święta Maryjne, różne posty z okazji świąt ruchomych. Istniały również dni suche, czyli trzydniowy post ścisły raz na kwartał – nawiązanie do słowiańskiej tradycji zmiany pór roku. Dni postnych było prawie tyle samo, co tych, w których można było jeść dania mięsne. Dzisiaj właściwie o postnych piątkach nawet osoby deklarujące swój związek z kościołem nie pamiętają, a ograniczenia w dniach Wielkiego Postu nie mają już nic wspólnego z religią. Coraz mniej jest osób, które w tym okresie nie palą, nie piją alkoholu czy nie jedzą słodyczy. Kto z nas pamięta, że nasze babcie i prababcie wymieniały w kuchni garnki na te postne, w których gotowały, nie używając tłuszczów zwierzęcych? CO Z TRADYCJĄ? Czy dzisiaj jeszcze tradycja Wielkiego Postu funkcjonuje w Polsce? – pytamy Andrzeja Fiedoruka, socjologa i historyka, rodowitego białostocczanina, który swoje zainteresowanie wszelakimi aspektami kuchni i jedzenia przedstawił w ponad 60 publikacjach, w tym wydanej w ubiegłym roku przez Wydawnictwo RM książce „Jak dawniej jadano”. Jego zdaniem funkcjonuje, i ma się nie najgorzej, a co więcej – uważa, że wręcz jest coraz bardziej popularna, chociaż w zupełnie innym kontekście, niż to dawniej bywało:

RkJQdWJsaXNoZXIy NzIxMjcz