SUKCES PO POZNAŃSKU 3/2025

76 | Z SUKCESEM | MARZEC 2025 Z KULTURĄ „Wizażysta” to Twoja druga książka. Ukazuje się po sześciu latach. Dlaczego czytelnicy musieli tyle czekać? Lilia Łada: Bo pracowałam! Z zawodu jestem dziennikarką, prowadziłam z synem własny portal informacyjny, co kosztowało nas oboje ogrom pracy – sama przecież doskonale wiesz, że dziennikarstwo to zawód, który w zasadzie wykonuje się całą dobę, bo przecież wypadki, zabójstwa czy wybuchy w kamienicach zdarzają się o różnych porach, na pewno nie od 8.00 do 16.00... Gdy kończyłam swoją pracę jako reporter albo wydawca, ostatnie, na co miałam siły, to siąść z powrotem do komputera, żeby coś napisać! Czy jest to kontynuacja poprzedniej książki „Zabójstwa z urzędu”? W pewnym sensie. Jest ten sam główny bohater, kilku drugoplanowych, a akcja toczy się ponownie w Poznaniu. Ale pojawia się kilka nowych postaci, inny jest też rodzaj zbrodni, którą zajmuje się podkomisarz Młotkowski. No i jest też więcej zwłok... JESTEM WIELKĄ FANKĄ POZNANIA Niedawno premierę miała książka poznanianki Lilii Łady. Krwawy kryminał z seryjnym mordercą i Poznaniem w tle. Poznaniacy Lilię doskonale znają, bo to ona przez wiele lat informowała ich o najważniejszych wydarzeniach w mieście, o jego wzlotach i upadkach, była wszędzie tam, gdzie coś się działo. Potem przez chwilę była miejskim urzędnikiem i poznawała jego życie z drugiej strony. Do tego świetnie pisze. To wszystko razem tworzy doskonały przepis na narodziny pisarki. Prywatnie jest miłośniczką muzyki operowej, Polskiego Teatru Tańca – Baletu Poznańskiego, dobrych win, bałkańskiej kuchni, turystyki rowerowej i wodnej oraz rewitalizacji Warty, którą wspiera od lat ze wszystkich sił. Kocha też morsować. I jak z tego wynika, nigdy się nie nudzi – nie ma na to czasu. ROZMAWIA: ELŻBIETA PODOLSKA | ZDJĘCIA: ARCHIWUM PRYWATNE

RkJQdWJsaXNoZXIy NzIxMjcz