98 | Z SUKCESEM | MARZEC 2025 RYNEK NIERUCHOMOŚCI W POZNANIU Z danych BIG DATA RynekPierwotny.pl wynika, że w styczniu poznańscy deweloperzy zawarli 430 umów deweloperskich, czyli aż o 41% więcej niż w grudniu. Ten wynik wygląda nieco mniej imponująco – 15% na plusie – na tle średniej miesięcznej sprzedaży z trzech ostatnich miesięcy ubiegłego roku, która wyniosła blisko 3,8 tys. lokali. Z kolei w całym 2024 r. poznańscy deweloperzy sprzedawali ich średnio w ciągu miesiąca 414 lokali. Może to świadczyć o tym, że w Poznaniu popyt na nowe mieszkania jest na fali wznoszącej. Część potencjalnych nabywców mieszkań wstrzymywała się z zakupem mieszkania w oczekiwaniu na nowy program wsparcia kredytobiorców. Po zapowiedzi, że nie obejmie on rynku pierwotnego, nic już nie będzie wstrzymywało tych, którzy mogą sobie pozwolić na zakup nowego mieszkania. Niepokoić może natomiast spadek aktywności inwestycyjnej poznańskich deweloperów. Wprawdzie w styczniu dostarczyli oni na rynek przeszło dwukrotnie więcej mieszkań niż w grudniu, jednak styczniowy wynik (383 lokale) był zdecydowanie gorszy od średniej miesięcznej zarówno w czwartym kwartale (525), jak i w całym ubiegłym roku (566). Co gorsza, stolica Wielkopolski była jedyną metropolią, w której mieszkań wprowadzonych w styczniu do sprzedaży było mniej niż sprzedanych. W efekcie jeszcze nigdy w historii tego rynku kupujący nie mieli tak dużego wyboru nowych mieszkań. Z danych BIG DATA RynekPierwotny.pl wynika, że pod koniec stycznia było ich ponad 7,8 tys. Mniej było zarówno w okresie rekordowo tanich kredytów mieszkaniowych, jak i w okresie spadku dostępności kredytów. Przypomnijmy, że na przełomie 2022 i 2023 r. w sprzedaży na rynku pierwotnym w Poznaniu było „tylko” ok. 5 tys. lokali. Natomiast, jeśli chodzi o ich średnią cenę metra kwadratowego, to Poznań był w styczniu jedyną metropolią, w której ta średnia poszła w górę z ok. 13,3 tys. do ok. 13,4 tys. zł. TRENDY NA POZNAŃSKIM RYNKU MIESZKANIOWYM Początek 2025 r. przyniósł wyraźne ożywienie na rynku pierwotnym w Poznaniu. Wzrosła tu nie tylko sprzedaż, ale i podaż nowych mieszkań. Wprawdzie w górę poszła też średnia cena metra kwadratowego, ale – na razie – nie powinno to martwić potencjalnych nabywców nowych mieszkań. TEKST: MAREK WIELGO, EKSPERT PORTALI RYNEKPIERWOTNY.PL Ten 1% wzrost nastąpił po czterech miesiącach stabilizacji, a był on efektem pojawienia się w sprzedaży dużej puli drogich – jak na ten rynek – mieszkań (średnio po 16,3 tys. zł/m2). Oczywiście to jeszcze nie przesądza, że ten niekorzystny dla kupujących trend utrzyma się w kolejnych miesiącach. Poznańscy deweloperzy dywersyfikują swoją ofertę, odpowiadając na zróżnicowane potrzeby klientów – od tych szukających przystępnych cenowo mieszkań, po nabywców mających większe oczekiwania dotyczące standardu i lokalizacji. Co ważne, w ostatnich 12 miesiącach w Poznaniu zwiększył się wybór mieszkań na kieszeń przeciętnego kredytobiorcy, czyli z ceną poniżej 500 tys. zł. Warto zwrócić uwagę, że niemal we wszystkich metropoliach rok 2023 przyniósł potężny spadek liczby takich lokali, co było efektem pojawienia się w ofercie banków „Bezpiecznego Kredytu 2%”. Druga dobra wiadomość dla potencjalnych nabywców nowych mieszkań w Poznaniu jest taka, że w ofercie deweloperów pojawiało się więcej stosunkowo tanich mieszkań, czyli z ceną poniżej 12 tys. zł za metr kwadratowy. Rok temu kupujący mieli do wyboru niespełna 2,2 tys. takich mieszkań, a obecnie jest ich ponad 2,8 tys. Dodajmy jednak, że w styczniu ich liczba skurczyła się o blisko 5%. z
RkJQdWJsaXNoZXIy NzIxMjcz