| KWIECIEŃ 2026 20 | WARTE POZNANIA Mówienie o nich „amatorzy” to spore niedopowiedzenie. Chociaż na co dzień żyją rytmem zwyczajnych zawodowych spraw, na scenie „Nagle Teatru” stają się ucieleśnieniem czystej, nieskrępowanej energii. Anna Kapczyńska-Martínez – scenarzystka, reżyserka, pisarka i jeżycka lokalna patriotka, mówi, że brak dyplomu szkoły teatralnej bywa największym atutem. Sama pracowała w branży marketingowej, narzędziowej, pneumatycznej, zabezpieczeń, a nawet… w rzeźni. Dziś udowadnia, że na życiową woltę nigdy nie jest za późno, a teatr to nie tylko „wysokie C” i muślinowe kurtyny, ale przede wszystkim ogromna frajda. W rozmowie o kulisach powstania „Nagle Teatru” zdradza, dlaczego woli „świeżaków” od rutyniarzy, jak oswoić najtrudniejsze tematy czarnym humorem i dlaczego to właśnie w amatorskim działaniu kryje się prawda o człowieku. Bez nadęcia, bez „spiny”, ale z pełną salą i gromkim śmiechem w tle. ROZMAWIA: EWA GOSIEWSKA | ZDJĘCIE: GRZEGORZ TOMASZEWSKI Z PATOSEM MI NIE PO DRODZE
RkJQdWJsaXNoZXIy NzIxMjcz