| KWIECIEŃ 2026 26 | WARTE POZNANIA PAN PERYSKOP I NOWE OBLICZE RZEŹBY MIEJSKIEJ Nie sposób mówić o Poznaniu, nie wspominając o artyście ukrywającym się pod pseudonimem Noriaki i jego postaci Pana Peryskopa (Watchera). Ten minimalistyczny, jednooki bohater stał się nieoficjalnym symbolem nowoczesnego Poznania. Można go spotkać niemal wszędzie: na znakach drogowych, rynnach i murkach. Jak zauważa publikacja, sztuka ulicy w Poznaniu zyskuje nieoczekiwane oblicza – postać stworzona przez Noriakiego jako rzeźba trafiła na poznański plac Bernardyński. To dowód na to, że street art wychodzi z cienia i zaczyna operować formą przestrzenną, na stałe wpisując się w krajobraz miasta. HISTORIA PISANA SPRAYEM: PAMIĘĆ ZBIOROWA NA WIELKIM FORMACIE Poznań wykorzystuje murale jako potężne narzędzie edukacji historycznej. Realizacja upamiętniająca „Poznański Czerwiec ‘56” czy gigantyczny projekt poświęcony „Strajkowi w Stoczni Gdańskiej 1980” to lekcje historii, które budzą respekt swoją skalą. Obok wielkiej polityki pojawiają się jednak ludzie, którzy budowali tożsamość tego miejsca. Na ścianach kamienic spotkamy sławnych poznaniaków, takich jak poeta Stanisław Barańczak czy legendarny podróżnik Kazimierz Nowak. Szczególne miejsce zajmuje projekt „Poznanianki. Jesteśmy WsPANIałe”, który oddaje hołd zwykłym i niezwykłym mieszkankom miasta, pokazując, że każda hiOD SKALNYCH ŚCIAN DO MIEJSKICH ELEWACJI: EWOLUCJA MURALU Dzieje malarstwa ściennego to fascynujący zapis rozwoju ludzkości, który swój początek miał tysiące lat temu w mroku jaskiń. To tam nasi przodkowie, wykorzystując pigmenty pochodzenia naturalnego, stworzyli pierwsze kroniki codzienności. Z czasem ta surowa forma wyrazu przeniosła się do monumentalnych budowli starożytnego Egiptu, a w Grecji i Rzymie przybrała postać wyrafinowanych fresków, które do dziś zachwycają precyzją wykonania i bogactwem barw. W epoce średniowiecza sztuka ścienna pełniła funkcję „Biblii dla ubogich”. Monumentalne malowidła sakralne w klasztorach i katedrach przybliżały wiernym prawdy wiary, podczas gdy w przestrzeniach zamkowych rozwijał się nurt świecki, dokumentujący turnieje rycerskie oraz dworskie obyczaje. Prawdziwa rewolucja nastąpiła jednak w okresie renesansu. To właśnie wtedy tacy mistrzowie jak Michał Anioł Buonarroti czy Rafael Santi zdefiniowali kanony piękna, tworząc w Watykanie dzieła, które do dziś stanowią fundament dla blisko trzech czwartych współczesnych projektów urbanistycznych. Szacuje się, że popularność sztuki ściennej w tamtym okresie wzrosła o niemal jedną trzecią. Wiek XX przyniósł muralom rolę ideologicznego oręża. W Meksyku narodził się potężny nurt muralizmu, którego czołowym przedstawicielem był Diego Rivera, zamieniający elewacje w manifesty społeczne. Równolegle w Europie Wschodniej socrealizm wykorzystywał ściany do celów propagandowych i wojennych. Nowoczesne oblicze street artu ukształtowało się w burzliwych latach 60. XX wieku. Ruch ten, przesiąknięty duchem wolności i niezależności, ewoluował od kontrowersyjnego graffiti do cenionej sztuki wysokiej, reprezentowanej przez takie ikony, jak Banksy, Shepard Fairey czy Jean-Michel Basquiat. Dziś polskie metropolie, z Poznaniem, Łodzią i Warszawą na czele, aktywnie wykorzystują murale do rewitalizacji miast, udowadniając, że ta antyczna tradycja wciąż potrafi skutecznie zmieniać naszą rzeczywistość. Mural z ul. Szewskiej w Poznaniu fot. Tomasz Bombrych Mural Poznanianki Jesteśmy WsPANIałe fot. Urząd Miasta Poznania Mural someart w Poznaniu fot. Tomasz Bombrych Mural Bohaterowie Jeżycjady® Małgorzaty Musierowicz w Poznaniu fot. Tomasz Bombrych Mural Rzeka Warta Poznania fot. Urząd Miasta Poznania
RkJQdWJsaXNoZXIy NzIxMjcz