| KWIECIEŃ 2026 66 | TYMCZASEM W PRZYRODZIE Nie do końca wiedziałem, gdzie dziś pojechać, co zobaczyć, żeby później to Państwu opisać. Niemniej pogoda przynaglała, a przynaglonym będąc – wsiadłem w pociąg do Szreniawy. I był to strzał w dziesiątkę. Miałem oczywiście ze sobą aparat fotograficzny, którego nie zawahałem się użyć. Nie zawsze motywy wołają z prośbą o sfotografowanie. Tym razem jednak było co utrwalać. TEKST I ZDJĘCIA: DR DAWID TATARKIEWICZ ALEJA ZA SZRENIAWĄ
RkJQdWJsaXNoZXIy NzIxMjcz