SUKCES PO POZNAŃSKU 9/2021

| wrzesień 2021 96 | W podróży Jak tam dotarliście? Maleńkim samolotem. Pierwszy raz siedziałem za pilotem i mogłem dokładnie się przyglądać jego pracy. Na pokładzie było może 8 osób. To także niezapomniana przygoda. Cztery dni na safari nam wystarczyły, by doświadczyć obcowania z dzikimi zwierzętami w ich naturalnym środowisku. A gdzie spaliście? Na polu namiotowym w parku narodowym. Dookoła było mnóstwo dzikich zwierząt. Nie baliście się? Przewodnik nas przekonywał, że zwierzęta bardziej boją się nas, niż my ich. Wszystko się dobrze skończyło. Czyli wolicie plecak niż walizkę. Oj tak. Lubimy podróżować po swojemu i mieć dużą swobodę. W każdym nowym miejscu szukamy noclegów u lokalnych właścicieli małych biznesów. Zawsze staramy się wspierać lokalnych mieszkańców. No chyba że nie mamy innego wyboru. Tak było na Kubie w regionie Cayo Coco i Cayo Guillermo, gdzie znajdują się tylko sieciowe hotele. Długo tam nie wytrzymaliśmy. Po dwóch dniach poszukaliśmy nowego miejsca do spania w in- nym rejonie wyspy – właśnie u lokalnych mieszkańców. Chcieliśmy doświadczyć prawdziwej Kuby. Macie miejsca, które Was zawiodły? Żadne miejsca nas nie zawodzą. Wszędzie staramy się dostrzec coś pięknego, nietypowego, pozytywnego, coś, co przyprawi nas o szybsze bicie serca. Ruszając w podróż, nigdy się na nic konkretnego nie nastawiamy. Oczywiście robimy odpowiednie przygotowanie przed wyjazdem. Zbieramy wszystkie informacje i pewnie dzięki temu wiemy, czego możemy się spodziewać na miejscu. Mamy świadomość, że w niektórych krajach standard życia, czystości czy zwyczajów odbiega od tego, co znamy na co dzień. Akceptujemy to, bo na tym właśnie polega poznawanie świata. A które miejsce było do tej pory najlepsze? Rio de Janeiro! I to na samego sylwestra udało nam się dolecieć! Atmosfera, intensywność przeżyć, obrazy, które zapadły nam w pamięć. To był cudowny wyjazd. Aż mam ciarki na samo wspomnienie tego niesamowitego miejsca. Ile czasu zajmuje Wam przygotowanie do podróży? To zależy. Czasami są to bardzo spontaniczne wyjazdy i mamy mało czasu na przygotowania. Gdzie szukacie biletów? Bardzo różnie: Kayak, Skyscanner, czeska porówny- warka AZair. Dzisiaj, kiedy mamy już duże doświadcze- nie w podróżowaniu i znamy lokalne linie lotnicze, to często szperamy u nich na stronie i tam szukamy okazji. Zdarza się, że ciekawe bilety na dalekie wyjazdy kupu- jemy w czarterach. Duże biura podróży przecież mają taką opcję. Warto i tam zaglądać. Czyli takie przypadkowe kierunki? Śmiejemy się, że to nie my wybieramy destynacje, tylko czasami one nas. Jak trafiamy na super okazję, to szybko staramy się podjąć decyzję. Zdarzyło się już nam coś przegapić, właśnie przez zbyt długie analizowanie. Najlepiej szybko kupić, a później się zastanawiać co dalej (śmiech). Okolice górskiego miasta Da Lat w Wietnamie

RkJQdWJsaXNoZXIy NzIxMjcz