SUKCES PO POZNAŃSKU - 11/2020

16 | ZAPOWIEDZI sukces PO POZNAŃSKU | LISTOPAD 2020 ZAWIEŚ PARAGON I POMÓŻ MEDYKOM P oznańscy medycy zatrudnieni w szpitalu jednoimiennym przy ulicy Szwaj- carskiej od połowy marca pracują na najwyższych obrotach. Lekarze, pielęgniarki i personel medyczny przez okrągłą dobę pełnią dyżury walcząc o zdrowie i życie pacjentów z całego województwa, a ostatnią rzeczą, na jaką mają czas, jest… zadbanie o samych siebie. POMOC DLA MEDYKA Jedną z najszybszych, a zarazem re- alnych form pomocy medykom jest ufundowanie im pełnowartościo- wego, ciepłego posiłku. Od wiosny akcję tę z powodzeniem realizuje restauracja GARDENcity, uru- chamiając „Zawieszony paragon”, bazujący na znanej na całym świecie charytatywnej idei, która polega na zakupie posiłków i przekazywaniu ich najbardziej potrzebującym. - Od momentu startu naszej inicjatywy mieszkańcy Poznania i regionu ufundowali łącznie kilkaset zawieszonych paragonów. Pozyskane w ten sposób środki przeznaczyliśmy na pełnowartościowe, dwudaniowe posiłki, które przekazaliśmy personelowi Wielospecjalistycznego Szpitala Miejskiego im. Józefa Strusia – wylicza Marcin Rewers, kierownik Restauracji GARDENcity. KAŻDA POMOC SIĘ LICZY Przekazanie posiłku to prosty gest, który ma jednak ogromne znaczenie dla obdarowanych lekarzy i pielę- Pracują często po 24 godziny na dobę. Na drugi plan schodzi własne bezpieczeństwo, odpoczynek i życie rodzinne. Pracownicy służb medycznych, bo o nich mowa, od ponad pół roku walczą z koronawirusem na pierwszej linii frontu. Czy możemy ich wesprzeć? Możemy, biorąc udział w akcji „Zawieszony paragon”. TEKST: ŻANETA FRĄCKOWIAK, ZUZANNA MOJSKA | ZDJĘCIA: ARCHIWUM gniarek. O tym, jak cenna jest to pomoc dla medyków walczących z epidemią, wie najlepiej Jan Sawicz, zastępca dyrektora ds. ekonomiczno-ad- ministracyjnych Wielospecjali- stycznego Szpitala Miejskiego im. Józefa Strusia w Poznaniu. - Każdy darczyńca jest dla szpi- tala na wagę złota. Nasi medycy dyżurują po 24 godziny na dobę, często brakuje im czasu na przerwę i zjedzenie najprostszego posiłku. To niezwykle wyczerpująca i stresująca praca, dlatego jesteśmy ogromnie wdzięczni za każdą okazaną nam pomoc – podkreśla. Ważne, aby entuzjazm i wola wsparcia służb medycznych, która towarzyszyła nam na początku epi- demii, wróciła dziś ze zdwojoną siłą. Najbliższe tygodnie i miesiące mogą być szczególnie trudne. Trwają przygo- towania do utworzenia szpitala tymczaso- wego na terenie Międzynarodowych Targów „ZAWIESZONY PARAGON” TO WIĘCEJ NIŻ POSIŁEK. TO WYRAZ NASZEJ SOLIDARNOŚCI I WSPÓLNOTY

RkJQdWJsaXNoZXIy NzIxMjcz