SUKCES PO POZNAŃSKU 12/2025

| GRUDZIEŃ 2025 sport | 77 Jedno jest niezmienne od zawsze. Polacy traktują Boże Narodzenie przede wszystkim jako święto rodzinne, w związku z czym nie dziwi fakt, że tegoroczną wigilię będą spędzać najczęściej z najbliższą rodziną: współmałżonkami, dziećmi i rodzicami, trochę rzadziej z rodzeństwem, teściami czy wnukami, a jeszcze rzadziej w towarzystwie dalszych krewnych i znajomych. Jedynie nieliczne osoby będą tego wieczoru same (0,3% wskazań). Według wspomnianego badania tylko co setny badany nie wyraził swoich preferencji, zaś wśród najczęściej wymienianych potraw pojawiały się przede wszystkim ryby – w różnej postaci (49% wskazań), w tym 29% respondentów jako ulubioną potrawę wigilijną wymieniło karpia, 11% rybę – ogólnie, 5% – śledzie, a pozostali rybę po grecku lub w galarecie (po 2%). Jedna trzecia dorosłych Polaków nie wyobraża sobie świąt bez wigilijnej zupy (33%), w tym przede wszystkim bez barszczu (23%), zwłaszcza z uszkami (15%). Pozostałe ulubione zupy wigilijne Polaków to m.in. grzybowa (5%) i zupa rybna (2%). Z kolei ponad jedna piąta badanych (22%), mówiąc o ulubionej potrawie wigilijnej, wskazuje ogólnie na pierogi (8%) lub na konkretne ich rodzaje, z czego najpopularniejsze są oczywiście te z kapustą i grzybami (10%). Wśród pozostałych ulubionych potraw wigilijnych Polaków znalazły się kapusta wigilijna (4%), groch z kapustą (4%), kluski z makiem (3%), makówki (2%), makowiec (1%), kutia (1%), sałatka jarzynowa (1%) oraz kompot z suszu (1%). Okazuje się, że w naszej sondzie wśród sportowców nie ma odstępstw od krajowej normy. Mimo możliwości podawania dań mięsnych nie znalazły się one w preferencjach pytanych przez nas wyczynowców. A zatem zajrzyjmy do ich domów i posłuchajmy, jaka potrawa jest dla nich najważniejsze podczas wigilii. Zupa śledziowa… To dla mnie spore zdziwienie, bo mimo wielu lat pisania i śledzenia przepisów świątecznych nie natrafiłem na taki smakołyk. Piszę smakołyk, bo kocham śledzie! Ale żeby zupa na wigilię, to czegoś takiego nie słyszałem. Bez takiego specjału nie wyobraża sobie wigilii Dariusz Baśkiewicz, nawigator w załodze, która wystartuje w przyszłym roku ciężarówką w Dakar Classic. Dopadliśmy go przy śniadaniu w czasie pobytu w Stanach Zjednoczonych: MARTYNA KLATT Szymon Ziółkowski DARIUSZ BAŚKIEWICZ MAŁGORZATA HAŁAS – Jeśli jest jedna potrawa, bez której nie wyobrażam sobie wigilii, to zdecydowanie jest to zupa śledziowa z ciepłymi ziemniakami – przepis mojej mamy. Od kiedy tylko pamiętam, zawsze z niecierpliwością czekałem właśnie na ten smak. I choć przez lata wiele rzeczy się zmieniało, to ta tradycja i ten smak pozostały niezmienne. Wcześniej przygotowywała ją moja babcia – to od niej wszystko się zaczęło. Dziś robi ją mama, ale smak pozostał dokładnie taki sam. To coś więcej niż potrawa – to wspomnienie dzieciństwa, ciepła rodzinnego domu i magia świąt, która wraca co roku wraz z pierwszą łyżką. To właśnie takie chwile i takie smaki budują atmosferę świąt – wyjątkową, prawdziwą i bliską sercu. Ja bardzo lubię w czasie wigilii skorzystać z ciepłych ziemniaków, które stoją na stole, i śledzie w śmietanie z jabłkiem i cebulką zjeść właśnie z pyrami. To połączenie zimnego z ciepłym podkreśla smak śledzia. Pamiętam, że babcia do śmietany dodawała jeszcze roztartą ikrę śledziową. Na samą myśl o wigilii i śledziach z pyrkami robi mi się zdecydowanie miło. A ten smak ciepłych ziemniaków rozgniecionych ze śmietaną... Barszcz czerwony vs grzybowa Rozmawiając z Polakami przy stole i obserwując nawet zwyczaje wewnątrz rodziny, widzimy, że są zwolennicy barszczu czerwonego i zupy grzybowej. W Wielkopolsce jeszcze nieodzowna jest słodko -kwaśna zupa z głowy karpia. U mnie w domu babcia robiła owocową wiśniową na zimno lub z wędzonych śliwek również na zimno. Obie z domowym makaronem. Zawodniczka Poznańskiego Klubu Curlingowego, Małgorzata Hałas, mówi: – Dla mnie nie ma prawdziwej wigilii bez barszczu czerwonego. Wychowałam się na Lubelszczyźnie, gdzie to danie zawsze było nieodłącznym elementem świątecznego stołu. Do dziś jego smak przywołuje wspomnienia rodzinnych spotkań i ciepła domowej atmosfery. Barszcz czerwony jest dla mnie esencją świąt – symbolem tradycji, wspólnoty i tego wyjątkowego, wigilijnego nastroju. Do teamu „barszcz” należy Martyna Klatt, aktualna mistrzyni świata w kajakarstwie: – Nie wyobrażam sobie wigilii bez barszczu z uszkami. Ten aromatyczny, czerwony barszcz to dla mnie kwintesencja świąt – jego zapach od razu przywołuje wspomnienia rodzinnych spotkań i ciepłej, świątecznej atmosfery.

RkJQdWJsaXNoZXIy NzIxMjcz