SUKCES PO POZNAŃSKU 05/2026

| MAJ 2026 SMACZNEGO | 87 MENU NA RUSZCIE Poniżej przedstawiam trzy propozycje, które pozwolą rzetelnie wykorzystać potencjał wielkopolskich szparagów. BIAŁY ARYSTOKRATA W SZAŁWIOWEJ KOŁDERCE Produkty: 10 grubych białych szparagów, 10 cienkich plastrów boczku wędzonego surowego, garść świeżej szałwii, masło klarowane, sól i cukier do wody Wykonanie: Pracę zaczynamy od rzetelnego obrania białych szparagów (omijając główki) i odcięcia zdrewniałych końców. W szerokim garnku gotujemy wodę z dodatkiem soli i cukru, po czym blanszujemy szparagi przez około 3 minuty – mają być elastyczne, ale nie miękkie. Po hartowaniu w zimnej wodzie i dokładnym osuszeniu, na każdym pędzie układamy listek szałwii i ciasno owijamy go boczkiem. Tak przygotowane pakiety pędzlujemy masłem klarowanym i kładziemy na średnio rozgrzany ruszt. Grillujemy, obracając, aż boczek stanie się chrupiący, a aromatyczna szałwia odda swój olejek do wnętrza warzywa. ZIELONE „IGIEŁKI” Z NUTĄ UMAMI Produkty: pęczek zielonych szparagów, oliwa z oliwek extra virgin, 4 filety anchois, 1 ząbek czosnku, 50 g twardego sera dojrzewającego (np. Bursztyn), sok z połowy cytryny Wykonanie: Zielone szparagi przygotowujemy metodą „na złamanie” – usuwamy twarde części bez obierania całości. W miseczce przygotowujemy bazę smakową: mieszamy oliwę z bardzo drobno posiekanymi anchois i roztartym czosnkiem, tworząc naturalną emulsję umami. Szparagi obtaczamy w tej mieszance i zostawiamy na kwadrans. Kładziemy je bezpośrednio nad mocnym żarem, grillując krótko i intensywnie przez około 4 minuty. Po zdjęciu z ognia natychmiast skrapiamy je sokiem z cytryny i posypujemy szerokimi płatkami twardego sera, który delikatnie rozpuści się na gorącej powierzchni. DESEROWY FINAŁ: NEKTARYNKA NAD ŻAREM Produkty: 4 twarde nektarynki, 2 łyżki miodu lipowego, świeży tymianek, 250 g serka mascarpone, garść płatków migdałów Wykonanie: Nektarynki dzielimy na połowy i usuwamy pestki. Stronę cięcia smarujemy cienką warstwą miodu, który na ruszcie pięknie się skarmelizuje. Układamy owoce na czystym ruszcie stroną cięcia do dołu i grillujemy do momentu, aż cukier stworzy ciemną, chrupiącą kratkę, a owoc lekko zmięknie. W międzyczasie migdały rumienimy na suchej patelni. Gorące nektarynki podajemy z solidną łyżką zimnego mascarpone, posypane chrupiącymi migdałami i świeżymi listkami tymianku, który genialnie kontrastuje ze słodyczą miodu. Ryba lubi szparagi: jeśli na ruszcie ląduje pstrąg lub łosoś, spróbujcie ułożyć rybę na „łożu” ze szparagów. Warzywa ochronią delikatną skórę przed przypaleniem, a same nasycą się smakiem ryby. Grillowana rzodkiewka: rzodkiewka po kilku minutach nad żarem traci agresywną ostrość na rzecz delikatnej słodyczy. Razem z młodymi ziemniakami i poznańskim gzikiem tworzy z grillowanymi szparagami trio, które jest kwintesencją regionu. SŁODKI FINAŁ: OWOCE NA RUSZCIE Aby biesiada była kompletna, nie możemy zapomnieć o deserze. Skoro szparagi otworzyły nam apetyt na dymną słodycz, owoce z grilla są naturalną kontynuacją. Moim faworytem są brzoskwinie przecięte na pół. Grillujemy je stroną cięcia do dołu, aż cukier naturalnie zawarty w owocu stworzy ciemną, karmelową skorupkę. Podane z kulką lodów waniliowych lub rzetelnym wiejskim jogurtem i miodem, są zwieńczeniem godnym najlepszej biesiady. Równie ciekawie zachowuje się ananas posypany odrobiną chilli; ostrość papryki i słodycz owocu, podbita aromatem węgla drzewnego, to finał, który nie pozwala o sobie zapomnieć. ZAMIAST PUENTY Sezon na szparagi jest krótki, intensywny i nie znosi odkładania na później... To czas, kiedy w kuchni rzetelność spotyka się z fantazją. Szparagi i owoce na grillu to dowód na to, że proste składniki, potraktowane z szacunkiem do rzemiosła, stają się daniem wybitnym. Gdy poczujecie zapach dymu z sąsiedniej działki, nie zwlekajcie. Rzućcie swoje szparagi na ruszt. Wielkopolska tradycja zobowiązuje nas do dbałości o jakość, a grillowanie szparagów to doskonały moment, by pokazać, że nasze lokalne produkty nie mają sobie równych. To nie jest tylko posiłek – to celebracja majowego słońca i dowód na to, że najlepsze smaki mamy na wyciągnięcie ręki, tuż za miedzą, na podpoznańskich polach. Udanego grillowania! z

RkJQdWJsaXNoZXIy NzIxMjcz