| CZERWIEC 2026 Z KULTURĄ | 89 śniejszych ustaleń. Istnieje jedynie krótki scenariusz i emocjonalna sytuacja pary znajdującej się na zakręcie relacji. W kulminacyjnym momencie partner bohaterki musi zdecydować, czy wypowie słowa: „zawsze cię kochałem”, czy „nigdy cię nie kochałem”. Z każdą kolejną odsłoną zmienia się znaczenie całej sceny. Powtarzalność nie prowadzi do mechaniczności – przeciwnie, odsłania różnice, napięcia i ukryte emocje. Widzowie obserwują, jak inaczej mogą wyglądać gesty bliskości, dominacji, lęku czy bezradności. Projekt funkcjonuje na granicy teatru, performansu i filmu. Całość będzie rejestrowana przez kamery i transmitowana na żywo na ekran, dzięki czemu publiczność zobaczy najmniejsze reakcje i mikrogesty. Widzowie będą mogli przychodzić i wychodzić o dowolnej porze, wracać do spektaklu lub oglądać go przez wiele godzin. Sama Magdalena Cielecka przyznaje, że to jedno z największych wyzwań jej kariery. „Nigdy nie spędziłam 24 godzin na scenie. Nie zagrałam tej samej sceny sto razy z setką partnerów w ciągu doby” – mówi aktorka. „The Second Woman” doskonale wpisuje się w charakter współczesnej Malty – festiwalu, który coraz częściej interesuje się procesem, doświadczeniem i relacją z widzem bardziej niż klasycznym teatralnym spektaklem. SMAK JAKO SZTUKA Jednym z najbardziej zaskakujących punktów programu będzie „Dobry Stół” – plenerowa kolacja performatywna, która odbędzie się 22 czerwca na Wolnym Dziedzińcu Urzędu Miasta Poznania. Malta po raz kolejny rozszerza swoje pole działania, pokazując, że sztuka może rozwijać się także poprzez smak, zapach i wspólne doświadczenie jedzenia. „Dobry Stół” nie będzie zwykłą kolacją. Organizatorzy zapowiadają wielozmysłowy performans inspirowany porami roku. Każde z czterech dań stanie się osobnym aktem opowieści budowanej przez kuchnię, muzykę i scenografię. Wieczorowi towarzyszyć będą wykonywane na żywo fragmenty „Czterech pór roku” Antonio Vivaldiego. Przy wspólnym stole zasiądzie blisko trzysta osób – artyści, publiczność i goście festiwalu. Chodzi nie tylko o doświadczenie kulinarne, ale przede wszystkim o stworzenie tymczasowej wspólnoty. Za menu odpowiadają poznańscy szefowie kuchni: Dawid Łagowski, Tomasz Zdrenka i Mariusz Górecki. Ich propozycje mają opowiadać historię Wielkopolski poprzez lokalne produkty i współczesne interpretacje regionalnych smaków. Wydarzenie ma także wymiar społeczny. Połowa dochodu z biletów zostanie przekazana na program Żółty Talerz realizowany przez Kulczyk Foundation, wspierający dzieci zagrożone niedożywieniem. To kolejny przykład tego, jak Malta łączy działania artystyczne z realnym społecznym zaangażowaniem. Festiwal nie zamyka się w bezpiecznej przestrzeni estetycznych doświadczeń. Coraz częściej staje się miejscem rozmowy o odpowiedzialności, wspólnocie i solidarności. POZNAŃ JAKO SCENA Trudno mówić o Malcie bez samego Poznania. To właśnie relacja festiwalu z miastem od początku była jednym z jego największych wyróżników. W przeciwieństwie do wielu wydarzeń zamkniętych w salach koncertowych i teatrach Malta nieustannie wychodzi do mieszkańców. Festiwalowe wydarzenia pojawiają się nad jeziorem, na ulicach, dziedzińcach, placach i w przestrzeniach publicznych. Dzięki temu sztuka staje się częścią codzienności miasta. Poznań w czasie Malty zmienia swój rytm. Wieczorami trudno odróżnić mieszkańców od festiwalowych gości, a rozmowy o spektaklach czy koncertach toczą się nie tylko w foyer teatrów, ale także w tramwajach, kawiarniach i nad Wartą. Właśnie ta atmosfera sprawia, że Malta od lat pozostaje czymś więcej niż zwykłym festiwalem. To doświadczenie miasta żyjącego kulturą. z
RkJQdWJsaXNoZXIy NzIxMjcz