SUKCES PO POZNAŃSKU 7-8 /2026

| LIPIEC/SIERPIEŃ 2026 NA OKŁADCE | 15 Czy mieszkaniowa działalność deweloperska, w tym inwestycja Witosa Park, oznacza powrót do dobrze znanego segmentu rynku, czy raczej otwarcie nowego rozdziału w jej rozwoju? Małgorzata Hess: Witosa Park w Poznaniu to pierwsza inwestycja pod szyldem Budimex Development, ale nie debiut Budimeksu w budownictwie mieszkaniowym. Po sprzedaży przez Grupę Budimex firmy Budimex Nieruchomości i kilkuletniej przerwie w działalności deweloperskiej, Budimex wraca na rynek mieszkaniowy pod marką Budimex Development. Kompetencje deweloperskie, realizacyjne i wykonawcze były w Budimeksie od dawna. Spółka Budimex Nieruchomości działająca od 1999 roku, przez ponad dwie dekady realizowała projekty mieszkaniowe w największych aglomeracjach w Polsce dostarczając na rynek ponad 22 tys. mieszkań. Po sprzedaży udziałów w 2021 roku Budimex jako generalny wykonawca nadal budował mieszkania na zlecenie innych podmiotów. Dzięki temu cały czas obserwowaliśmy rynek „od środka” – widzieliśmy, jak zmieniają się oczekiwania klientów, standardy techniczne, podejście do zieleni, bezpieczeństwa, efektywności energetycznej. Budimex Development jest nową strukturą, ale nie nową kompetencją. Rynek, na który wracacie nie jest jednak tym samym rynkiem co kilka-kilkanaście lat temu. Jak wyglądał rynek deweloperski 30 lat temu, kiedy Budimex rozpoczynał swoją działalność pod szyldem Budimex Nieruchomości, a jak wygląda teraz? MH: Rynek w tym czasie przeszedł znaczącą transformację. 30 lat temu mieliśmy ogromny deficyt mieszkań, trudnodostępne i wysokooprocentowane finansowanie, nierozwinięty systemem bankowy. Głównym kryterium wówczas była dostępność i cena, a zakupy odbywały się w dużej mierze za gotówkę. Przed biurami sprzedaży ustawiały się kolejki. Nikt nie przywiązywał większej wagi do estetyki, funkcjonalności czy części wspólnych. Nie obowiązywała Ustawa Deweloperska. Dzisiaj rynek jest dojrzały, z obecnością wielu dużych i profesjonalnych deweloperów. Mamy rozwinięty rynek kredytów hipotecznych, okresowo pojawiają się rządowe programy wspierające popyt, nabywców chroni Ustawa Deweloperska. Sami deweloperzy mają do wyboru wiele źródeł finansowania swoich inwestycji – mogą korzystać z finansowania bankowego typu project finance, emisji obligacji, długu typu private debt. Pojawiają się struktury typu Joint Venture. Zmieniło się podejście klientów do wyboru swojego miejsca do życia. Klient jest dzisiaj świadomy i selektywny. Zwraca uwagę na zielone rozwiązania, taksonomię, efektywność energetyczną, udogodnienia i jakość. Ważna dla niego jest marka i stabilność dewelopera. Zmieniły się nie tylko mieszkania, ale też miasta i styl życia. Kiedyś rozmowa o zakupie zaczynała się od ceny za metr, lokalizacji i liczby pokoi. Dzisiaj te elementy nadal są ważne, ale klient patrzy szerzej – ocenia ustawność mieszkania, oświetlenie, akustykę. Ważne są dla niego miejsca do przechowywania, możliwość pracy z domu, obecność balkonu, loggii albo tarasu. Zmieniło się też myślenie o osiedlu. Kiedyś części wspólne bywały traktowane bardziej technicznie – mieliśmy klatki schodowe, garaże, dojście do budynku. Dziś te wszystkie punkty decydują o jakości życia. Klienci pytają o zieleń, plac zabaw, rowerownie, bezpieczeństwo, miejsca parkingowe, możliwość ładowania samochodu elektrycznego, koszty utrzymania i rozwiązania, które ułatwiają codzienność. To bardzo dobra zmiana, bo przesuwa rozmowę z pytania: „ile metrów kupuję?” na pytanie: „jak będę tu żyć?”. A na to pytanie odpowiada cała inwestycja – jej układ, części wspólne, relacja z miastem, jakość wykonania. Dlatego zmieniła się też rola dewelopera. Dzisiaj nie sprzedaje się wyłącznie metrów kwadratowych. Deweloper współtworzy fragment miasta i ponosi odpowiedzialność za jakość przestrzeni, którą oddaje mieszkańcom. Dlaczego w takim otoczeniu powrót Budimeksu do deweloperki ma sens właśnie teraz? MH: Ponieważ dzisiejszy rynek wymaga nie tylko atrakcyjnej cenowo oferty, ale też wiarygodności, jakości i doświadczenia realizacyjnego. Klienci mają większy dostęp do informacji, porównują inwestycje, pytają o szczegóły i chcą wiedzieć, kto stoi za projektem. Zakup mieszkania to dla wielu osób jedna z najważniejszych decyzji finansowych w życiu, więc zaufanie do dewelopera ma ogromne znaczenie. W takim otoczeniu doświadczenie Budimeksu jest bardzo istotnym wyróżnikiem. Mamy rozpoznawalną markę, prawie 60 lat doświadczenia jako generalny wykonawca, kompetencje w prowadzeniu złożonych projektów i zaplecze organizacyjne, które pozwala kontrolować jakość na każdym etapie inwestycji. Do tego dochodzi doświadczenie mieszkaniowe – zarówno dorobek Budimex Nieruchomości, jak i ponad 22 tys. mieszkań oddanych na czas. To wszystko ma znaczenie w działalności deweloperskiej, bo sama obietnica jakości już nie wystarcza. Trzeba mieć organizację i zaplecze realizacyjne, które potrafi tę jakość dostarczyć. Budimex Development tworzą przede wszystkim kobiety – w rolach strategicznej, architektonicznej, realizacyjnej, prawnej, sprzedażowej. Czy to przypadek, czy znak zmiany, która zaszła w branży budowlanej? MH: Nie myślę o tym w kategorii przypadku ani symbolu. Po prostu najważniejsze kompetencje, takie jak zarządza-

RkJQdWJsaXNoZXIy NzIxMjcz