SUKCES PO POZNAŃSKU 10/2026

| PAŹDZIERNIK 2026 WARTE POZNANIA | 31 SOŁACZ I RUSAŁKA – POZNAŃ BARDZIEJ KAMERALNY Jeśli Cytadela jest jesiennym spacerem w wersji monumentalnej, Park Sołacki proponuje coś znacznie bardziej kameralnego. To miejsce dla osób, które lubią spokojne alejki, stawy, mostki i architekturę willowej części miasta. Jesienią Sołacz jest wyjątkowo fotogeniczny, ale nie trzeba mieć aparatu, żeby docenić jego atmosferę. Wystarczy przejść się bez konkretnego celu i pozwolić, by spacer trwał trochę dłużej niż planowaliśmy. Dobrym pomysłem jest połączenie Parku Sołackiego ze spacerem w stronę jeziora Rusałka. Taka trasa pozwala zobaczyć dwie różne twarze poznańskiej zieleni: elegancki, miejski park i bardziej naturalny teren wokół akwenu. Przy chłodniejszej pogodzie szczególnie przyjemne są dni, kiedy niebo jest jasne, ale powietrze ma już wyraźnie jesienny zapach. Wtedy warto zabrać ze sobą termos i zrobić sobie przerwę nad wodą. MALTA W JESIENNYM RYTMIE Jezioro Maltańskie kojarzy się przede wszystkim z latem, sportem i dużymi wydarzeniami. Jesienią nabiera jednak zupełnie innego charakteru. Znika część wakacyjnego gwaru, a szeroka przestrzeń wokół jeziora zaczyna sprzyjać spokojniejszym spacerom i treningom. Kompleks Malta obejmuje rozbudowaną infrastrukturę sportową i rekreacyjną, a sama okolica pozostaje jednym z najważniejszych miejsc aktywnego wypoczynku w Poznaniu. Jesienią warto przejść przynajmniej fragment trasy wokół jeziora. Można też połączyć spacer z wizytą w Termach Maltańskich – szczególnie wtedy, gdy pogoda nie zachęca do dłuższego pobytu na zewnątrz. To dobre rozwiązanie dla rodzin, par i osób, które po spacerze chcą zamienić jesienny chłód na ciepło basenów lub strefy saun. Ciekawym punktem jest również Kopiec Wolności, z którego roztacza się widok na okolicę. Samo wejście i krótki postój mogą być elementem większej trasy. Malta jest na tyle różnorodna, że można tu przyjechać zarówno na godzinny spacer, jak i zaplanować większą część dnia. STARE MIASTO, ALE TROCHĘ INACZEJ Jesienią warto wrócić także do miejsc, które Poznaniacy i turyści znają doskonale. Stary Rynek po sezonie wakacyjnym pozwala spojrzeć na siebie spokojniej. Kolorowe fasady kamienic, brukowane uliczki i zaułki zyskują zupełnie inne tło, gdy nad miastem pojawia się nisko zawieszone słońce. Jesienny spacer po centrum można zacząć od Starego Rynku, następnie przejść w stronę ulicy Święty Marcin, zajrzeć do księgarni, kawiarni albo galerii i zakończyć dzień w okolicach Placu Wolności. Poznań jest szczególnie ciekawy wtedy, gdy nie traktuje się go jak zestawu pojedynczych punktów na mapie. Odległości między nimi pozwalają zbudować własną trasę. ŚRÓDKA, OSTRÓW TUMSKI I BRAMA POZNANIA Jednym z najlepszych jesiennych kierunków jest Śródka i Ostrów Tumski. To propozycja dla tych, którzy lubią łączyć spacer z historią. Jesienią okolica nad Cybiną i katedralna wyspa mają spokojny, nieco melancholijny charakter. Można rozpocząć od Śródki, przejść przez Most Jordana i skierować się w stronę Ostrowa Tumskiego. Warto poświęcić czas na Bramę Poznania. To multimedialne centrum historii Ostrowa Tumskiego, którego ekspozycja opowiada o wyspie katedralnej, początkach państwa polskiego i historii Poznania. Zwiedzanie łączy ekspozycję w nowoczesnym budynku ze spacerem po Ostrowie Tumskim i katedrze. To szczególnie dobra propozycja na jesienny dzień, kiedy pogoda jest niepewna, a chcemy połączyć kilka godzin zwiedzania z krótkim spacerem nad rzeką. Po wyjściu z Bramy Poznania warto nie wracać od razu do centrum. Można przejść się wzdłuż Cybiny, zatrzymać na chwilę na Śródce, a później ruszyć w stronę Starego Rynku. WARTA I CHWALISZEWO – SPACER BEZ WIELKIEGO PLANU Jesienią szczególnie dobrze sprawdzają się miejsca, które nie wymagają biletu ani rezerwacji. Jednym z nich są okolice

RkJQdWJsaXNoZXIy NzIxMjcz