WYDAWCA: Grupa MTP ul. Głogowska 10, 60-734 Poznań, NIP: 777-00-00-488 REDAKTOR NACZELNA: Monika Kanigowska, monika.kanigowska@grupamtp.pl, tel. 788 782 247 ADRES REDAKCJI: ul. Głogowska 10, 60-734 Poznań MAIL: redakcja@sukcespopoznansku.pl www.sukcespopoznansku.pl WSTĘP | 4 REDAKCJA: Elżbieta Podolska, Juliusz Podolski, Anna Gidaszewska, Ewa Gosiewska, Dawid Tatarkiewicz, Paweł Cieliczko, Anna Kowalska, Elżbieta Ignacionek, Weronika Maria Rogowska, Marta Maj, Edyta Jagodzińska-Pawluk SPRZEDAŻ I PROMOCJA: reklama@sukcespopoznansku.pl Agnieszka Jakubik tel. 539 777 544 Anna Balejko tel. 538 948 718 Małgorzata Siedlar-Pałac tel. 735 274 699 SKŁAD: Wydawnictwo Inwestor www.wydawnictwoinwestor.pl KOREKTA: Elżbieta Ignacionek ZDJĘCIE NA OKŁADCE: Kuba Szopka DRUK: GRUPA INTROMAX Kraków RPR: 3781 Wszystkie materiały są objęte prawem autorskim. Przedruki i wykorzystanie materiałów wyłącznie za zgodą redakcji. Redakcja zastrzega sobie prawo do skracania tekstów i zmiany tytułów nadesłanych materiałów. Redakcja nie odpowiada za treść reklam i materiałów promocyjnych. No i stało się. Studenci wrócili do Poznania, tramwaje znów wypełniły się rozmowami o pierwszych zajęciach, a miasto po wakacyjnym oddechu przypomniało sobie, że jesień też potrafi być całkiem intensywna. Do tego Tour Salon, Poznań Game Arena, teatry, wystawy, koncerty, spotkania… Trudno narzekać na brak powodów, żeby wyjść z domu. Choć oczywiście Poznań nie byłby sobą, gdyby przy okazji nie dorzucił nam kilku utrudnień. Remonty na drogach nadal skutecznie testują naszą cierpliwość. Można powiedzieć, że stały się już nie tyle elementem miejskiej infrastruktury, ile stałym punktem programu. Na szczęście październik ma zdecydowanie więcej do zaoferowania. Na naszej okładce tym razem miejsce szczególne – Posnania, która właśnie świętuje 10 lat. To dobra okazja, żeby nieco szerzej spojrzeć na to, jak przez dekadę zmieniało się miejsce, które od początku miało być czymś więcej niż tylko centrum handlowym. Bo dzisiaj galerie żyją nie tylko zakupami. Są miejscami spotkań, wydarzeń, gastronomii, rozrywki, a czasem po prostu kawałkiem codzienności mieszkańców miasta. O tym, jak zmieniała się Posnania i jak przez te dziesięć lat zmieniali się jej klienci, rozmawiamy z osobami, które znają tę historię od środka. A potem zabieramy Państwa w kilka zupełnie różnych podróży. Do Biblioteki Uniwersyteckiej, gdzie książki i katalogi przechowują pamięć. Do Muzeum Tarpana, gdzie samochód, który miał być po prostu narzędziem pracy, zyskał status legendy. Na Osową Górę, w industrialne zakątki Wielkopolski i dalej – przez Ławicę – aż do Bazylei i bajkowych miejsc, do których można dziś polecieć bezpośrednio z Poznania. Październik to także dobry moment, żeby zajrzeć do własnej szafy i zastanowić się, czy naprawdę potrzebujemy kolejnych ubrań. Zaparzyć herbatę, kiedy za oknem robi się chłodniej. Pomyśleć o tym, czym właściwie jest wrażliwość lidera i czy można nauczyć się patrzeć na świat odrobinę uważniej. A jeśli pochmurna aura zacznie działać Państwu na nerwy – mamy również pewien pomysł, jak tę „pochmurność” odwołać. Nie zabraknie oczywiście ludzi. Sołtyski, które są blisko swoich mieszkańców. Kobiety, które działają bez granic. Liderzy, przedsiębiorcy i ci, którzy po prostu zauważają, że komuś obok potrzebna jest pomoc. Bo za każdym sukcesem, o którym piszemy, stoi przecież człowiek – z jego decyzjami, energią, wątpliwościami i pomysłami. A kiedy już przejdziemy przez wszystkie te historie, przyjdzie czas na carbonarę, jesienne smaki i trochę sportu z perspektywy… kanapy. I właśnie wtedy przypomnimy sobie, że życie składa się także z małych przyjemności. Na sam koniec zostawiamy Państwa z tekstem, który brzmi jak bardzo biznesowa przestroga, choć jego tytuł mówi właściwie wszystko: „JPK CIT: Termin, który minął niezauważony”. Cóż, są rzeczy, których lepiej nie odkładać na później. Zwłaszcza jeśli później okazuje się, że właśnie minął termin. Zapraszamy do październikowego „Sukcesu po poznańsku”. Czytajcie, odkrywajcie, wychodźcie z domu. Jesień w Poznaniu naprawdę może być piękna. Nawet jeśli Most Teatralny jeszcze przez chwilę będzie nam o sobie przypominał.
RkJQdWJsaXNoZXIy NzIxMjcz