SUKCES PO POZNAŃSKU - 11/2020

sukces PO POZNAŃSKU | LISTOPAD 2020 10 | ZAPOWIEDZI ZOSTANIE MI MUZYKA... Właśnie ukazała się Jego najnowsza płyta, napisana do tekstów nieżyjącego już księdza Piotra Pawlukiewicza. Jest pełna emocji, mądrej treści i pięknej muzyki. Dla Krzysztofa Antkowiaka była to wyjątkowa podróż w głąb siebie, która Go umocniła. Pierwszy nakład płyty „Zostanie mi muzyka...” sprzedał się w 4 dni. ROZMAWIA: JOANNA MAŁECKA | ZDJĘCIE: SŁAWOMIR BRANDT Długo kazałeś czekać na nową płytę. „Zostanie mi muzyka...” jest jednak inna niż pozostałe. Długo to jest kwestia względna (śmiech). Ta płyta jest dla mnie o tyle wyjątkowa, że powstała do tekstów nieżyjącego już księdza Piotra Pawlukiewicza. Mieliśmy okazję poznać się osobiście. Utwór „Litania” szczególnie dotknął mojego serca. Historia tej piosenki jest taka, że kiedyś w Kaliszu pode- szła do mnie para. Powiedzieli, że ksiądz Pawlukiewicz uratował ich małżeństwo i że z tej okazji napisali dla niego tekst. Zapytali, czy zrobiłbym do niego muzykę, bo byłoby to takie ich podziękowanie księdzu za to, że wciąż są razem. Zachwyciłem się tym tekstem, napisałem do niego muzykę. Ksiądz Piotr, kiedy wysłuchał wersji finalnej, nie krył wzruszenia. Zresztą On w ogóle kochał muzykę, miał nawet swój zespół. Cieszę się, że mogłem Go poznać. I tak zrodził się pomysł na całą płytę? Piotr pokazał mi swoje teksty i zapytał, czy chciałbym się nimi zająć. Nawet się nie zastanawiałem. Do marca powstały trzy utwory, potem pozostałe. Płytę skończyłemw sierpniu. Jak widzisz, sam proces tworzenia, komponowania i realiza- cji trwał około pół roku. Ksiądz Pawlukiewicz w ogóle słynął ze swoich kazań. Wiele osób przychodziło Go posłuchać, wydał mnó- stwo książek, które pomogły ludziom znaleźć swoją drogę. Kim był dla Ciebie?

RkJQdWJsaXNoZXIy NzIxMjcz