SUKCES PO POZNAŃSKU 6/2026

| CZERWIEC 2026 28 | Z SUKCESEM pei. Uczestnicy musieli wykazać się kreatywnością oraz spełnić określone wymagania – w spektaklu należało uwzględnić postaci Chwackiego Herosa i Dzielnego Druha, którzy dokonują bohaterskiego czynu, mierząc się z bestią i niosąc pomoc potrzebującej postaci. Dodatkowym wyzwaniem było zaprojektowanie scenografii przedstawiającej dwa odrębne światy, wyróżnione za pomocą kontrastujących kolorów. Uważam, że to, co mogło przekonać sędziów, to bardzo dopracowany scenariusz. Miał on „ręce i nogi”, cała historia była spójna. Dodatkowo wspaniała gra aktorska drużyny i fenomenalna rola Tymka – wszechwiedzącego narratora. Jak w Szkole Podstawowej Tutori buduje się atmosferę, która sprzyja kreatywności i takim sukcesom? Niepubliczna Szkoła Podstawowa Tutori buduje atmosferę sprzyjającą kreatywności przede wszystkim poprzez sposób traktowania uczniów i organizację nauki. Szkoła stawia na partnerstwo, samodzielność i współpracę, inspirując się między innymi pedagogiką Celestyna Freineta. Uczniowie są zachęcani do wyrażania własnych pomysłów, eksperymentowania i szukania niestandardowych rozwiązań, a błędy traktowane są jako naturalna część procesu uczenia się. Dużą rolę odgrywa praca projektowa i zespołowa, dzięki której dzieci uczą się komunikacji, odpowiedzialności i wspólnego działania. Taka atmosfera bardzo dobrze odpowiada idei, gdzie liczą się kreatywność, współpraca i samodzielne rozwiązywanie problemów. Dzięki temu uczniowie rozwijają umiejętności, które później pomagają im osiągać sukcesy w konkursach wymagających pomysłowości i pracy zespołowej. Czy czujecie, że reprezentujecie dziś nie tylko swoją szkołę, ale też Poznań na ogólnopolskiej, a za chwilę światowej scenie? To dla nas ogromny zaszczyt i powód do radości. Jesteśmy dumni, że możemy występować jako reprezentanci naszej szkoły, Poznania, a przede wszystkim Polski. Najważniejsze jest jednak dla nas to, że możemy wspólnie realizować swoje pomysły, rozwijać kreatywność i przeżywać tę przygodę jako drużyna. Możliwość pokazania się na tak dużej scenie bardzo nas motywuje i daje nam dużo satysfakcji. Jak wyglądała droga od szkolnych przygotowań w Poznaniu do miejsca w światowym finale? Nasza droga do światowego finału zaczęła się od wyboru problemu długoterminowego. Następnie dokładnie analizowaliśmy kompendium, żeby wiedzieć, jakie elementy muszą znaleźć się w przedstawieniu – jakie postaci, wydarzenia czy wymagania techniczne trzeba uwzględnić oraz jakie materiały będą nam potrzebne. Później przeszliśmy do burzy mózgów i wymyślania bohaterów. W tym roku w naszym spektaklu pojawiła się dentystka, jej asystentka, babcia zamieniająca się w cukrowego dwurożca, który chce zepsuć wszystkie dziecięce zęby, Ząbek – jedyny zdrowy ząb babci, pacjentka odwiedzająca gabinet oraz wszechwiedzący narrator, czyli Pastuszek. Kolejnym etapem było tworzenie w mniejszych grupach własnych wizji przedstawienia. Następnie wspólnie wybieraliśmy najlepsze pomysły z każdej wersji i w ten sposób powstał główny scenariusz. Później zaczęliśmy przygotowywać stroje, scenografię i rekwizyty. Równolegle ćwiczyliśmy też spontany, czyli krótkie zadania słowne, słowno-manualne lub manualne, które są ważną częścią konkursu. Po finale regionalnym pracowaliśmy nad elementami, które według punktacji i wskazówek sędziów wymagały poprawy przed finałem ogólnopolskim. Teraz przygotowujemy się już do finału światowego w Ames. Uczymy się scenariusza od nowa, ponieważ będziemy prezentować go po angielsku. Część scenografii została już wysłana do Stanów Zjednoczonych, a część będziemy tworzyć ponownie dopiero po przylocie na miejsce. Niewiele szkół z Poznania dotarło wcześniej do międzynarodowych finałów. Jak odbieracie Państwo fakt, że dołączacie do tego grona? To dla nas bardzo duże wyróżnienie i ogromna radość. Wiemy, że niewiele szkół z Poznania miało wcześniej okazję znaleźć się w Światowych Finałach, dlatego tym bardziej doceniamy, że możemy być częścią tego grona. Staramy się jednak podchodzić do tego przede wszystkim jako do niezwykłej przygody i szansy na rozwój. Finał w USA to wielkie wydarzenie. Z czym jako drużyna z Poznania chcecie tam pojechać i co pokazać światu? Chcemy przede wszystkim pojechać tam z tym, co dla nas najważniejsze – z naszą pomysłowością, energią i radością tworzenia. Zależy nam, żeby pokazać, że można stworzyć historię pełną wyobraźni, humoru i pracy zespołowej, która będzie zrozumiała i ciekawa także dla osób z drugiego końca świata. Nie myślimy o tym jak o „udowadnianiu czegoś światu”, tylko raczej o dzieleniu się tym, co sami wymyśliliśmy i wypracowaliśmy jako drużyna. Chcemy pokazać, że współpraca, otwartość na pomysły i odwaga w kreatywnym myśleniu potrafią prowadzić do naprawdę wyjątkowych efektów. z

RkJQdWJsaXNoZXIy NzIxMjcz