| LIPIEC/SIERPIEŃ 2026 NA OKŁADCE | 19 O jakości mieszkania często mówi się przez pryzmat projektu i materiałów. A jak wygląda dostarczanie tej jakości od strony procesu? SS: Jakość nie pojawia się dopiero przy odbiorze mieszkania. Powstaje dużo wcześniej – w decyzji o lokalizacji, projekcie, harmonogramie, zakupach, koordynacji i kontroli wykonania. Moja rola polega na tym, żeby te elementy dobrze ze sobą współgrały. Jeśli na etapie projektowym pojawia się zmiana, trzeba sprawdzić jej wpływ na koszt, harmonogram i technologię wykonania inwestycji. Jeśli klient pyta o zmianę lokatorską, trzeba ocenić, czy jest możliwa technicznie i na jakim etapie. Jeśli wybieramy rozwiązanie do części wspólnych, trzeba myśleć nie tylko o dniu odbioru, ale o tym, jak będzie funkcjonowało przez lata. Dziś klient chce wiedzieć, co kupuje, dlatego większa transparentność rynku oznacza większą odpowiedzialność za spójność deklaracji i wykonania. Czyli mieszkaniówka jest trudniejsza, niż może się wydawać z zewnątrz? SS: Jest bardzo wymagająca, bo dotyczy bezpośrednio życia ludzi. Nie budujemy anonimowej powierzchni. Budujemy czyjeś przyszłe mieszkania, poranki, powroty z pracy, pracę z domu, dziecięce zabawy i odpoczynek. To zmienia perspektywę. Każda decyzja projektowa czy wykonawcza ma potem bardzo konkretny wpływ na mieszkańca. Dlatego tak ważne jest, żeby ambicje, które pojawiają się na początku projektu, nie zgubiły się po drodze. Co w tym procesie daje zaplecze Budimex SA? SS: Przede wszystkim sprawdzony sposób pracy. Budimex SA ma doświadczenie w prowadzeniu złożonych projektów, w których błędy koordynacyjne mogą być bardzo kosztowne. To uczy dyscypliny, przewidywania ryzyk i pilnowania szczegółów. Projekt mieszkaniowy może wydawać się bliższy codzienności niż duża infrastruktura, ale od strony prowadzenia inwestycji również wymaga precyzji. Trzeba połączyć strategię, projekt, wykonawstwo, harmonogram i oczekiwania klientów. Dlatego tak ważne jest, żeby przy stole były różne perspektywy: inwestycyjna, projektowa i realizacyjna. Dopiero wtedy standard, o którym mówimy w materiałach, może przejść przez cały proces – od decyzji strategicznej po odbiór mieszkania. Dla klienta zaplecze organizacyjne może brzmieć technicznie, ale w praktyce oznacza większą przewidywalność. To większa pewność, że to, co zostało zapowiedziane, rzeczywiście zostanie zrealizowane. MH: To jest jedna z najważniejszych przewag Budimex Development. Chcemy łączyć kompetencje deweloperskie z kilkudziesięcioletnim doświadczeniem wykonawczym Grupy Budimex. Jeżeli mówimy o jakości, chcemy pokazywać, z czego ona wynika – z projektu, wykonawstwa, organizacji i doświadczenia całej Grupy. Dla mieszkańca finalnie liczy się efekt: czy lokal jest wygodny, oddany na czas, czy części wspólne dobrze działają, a całe osiedle odpowiada na codzienne potrzeby. Co z wcześniejszych doświadczeń Budimeksu jest dziś najważniejsze przy budowaniu Budimex Development? MH: Przede wszystkim świadomość, że zaufanie w mieszkaniówce buduje się latami. Klienci pamiętają nie tylko sam budynek, ale też jakość wykonania, sposób prowadzenia inwestycji, terminowość i kontakt z deweloperem. To są doświadczenia, które zostają z nimi na długo. Kiedy rozpoczęliśmy sprzedaż, zgłaszały się do nas osoby, które wcześniej kupowały lokale Budimex Nieruchomości. Pamiętały jakość i staranność wykonania. To pokazuje, że Budimex ma w tym segmencie realny kapitał zaufania. Czy Witosa Park to pojedynczy projekt, czy początek szerszej strategii? MH: To początek nowego rozdziału. Planujemy rozwój zarówno w Poznaniu, jak i w innych miastach. Chcemy budować markę kojarzoną z przewidywalnością, solidnością i dobrym rozumieniem miasta, a nie wyłącznie ze skalą. W mieszkaniówce łatwo dużo obiecać. Znacznie trudniej konsekwentnie realizować te obietnice w projekcie, harmonogramie, wykonawstwie i obsłudze klienta. Dlatego dla nas Witosa Park jest ważny nie tylko jako pierwsza inwestycja Budimex Development, ale jako przykład podejścia, które chcemy rozwijać dalej: odpowiedzialnego, dobrze zaprojektowanego i bliskiego codzienności mieszkańców. z
RkJQdWJsaXNoZXIy NzIxMjcz