SUKCES PO POZNAŃSKU 9-2026

| WRZESIEŃ 2026 RYNEK NIERUCHOMOŚCI W POZNANIU | 105 wewnątrz. W sieni i na klatce schodowej spod późniejszych przemalowań zaczęły wyłaniać się oryginalne polichromie. W takich chwilach historia przestaje być datą zapisaną w dokumentach. Staje się kolorem. Ornamentem. Śladem ręki człowieka, który ponad sto lat temu pracował nad wnętrzem domu, nie wiedząc, że jego dzieło zniknie na dziesięciolecia – i że pewnego dnia ktoś zacznie je cierpliwie odkrywać. PRZYWRACANIE PAMIĘCI MIEJSCA Rewitalizacja zabytkowej kamienicy wymaga czegoś więcej niż odnowienia jej elewacji czy modernizacji instalacji. Zaczyna się od zrozumienia budynku – jego materii, proporcji, historii i śladów pozostawionych przez kolejne pokolenia. Przy Górnej Wildzie 95 spotykają się właśnie te dwa porządki: współczesna ingerencja architektoniczna oraz specjalistyczne prace konserwatorskie. I warto je wyraźnie rozdzielić. Za projekt architektoniczny całej inwestycji odpowiada KWADRO Architekci sp. z o.o. Odrębny zakres stanowią natomiast prace konserwatorskie dotyczące wystroju sieni i klatki schodowej. To właśnie na ich wykonanie przyznana została dotacja Miasta Poznania w wysokości 100 tys. zł. Prace w tej części nadzoruje Krzysztof Milanowski, konserwator zabytków. Odpowiada za ich efekt końcowy oraz – we współpracy z Miejskim Konserwatorem Zabytków – za akceptację ostatecznego wystroju sieni i klatki schodowej. To rozróżnienie jest istotne. Architektura i konserwacja spotykają się tutaj w jednym budynku, lecz każda z nich ma własne kompetencje, metodę i odpowiedzialność. Odtwarzane są historyczne detale i pierwotna kolorystyka. W planach pozostaje również przywrócenie inicjałów fundatora w szczycie budynku. Badaniom poddawana jest także figura św. Walentego. Nie chodzi przy tym o stworzenie nieskazitelnej dekoracji, która miałaby udawać rok 1913. Najciekawsze w starych domach jest przecież właśnie to, że nie są idealne. Noszą ślady ludzi, mód, decyzji i czasów, które przez nie przeszły. Dobra konserwacja nie wymazuje tej historii. Pozwala ją ponownie odczytać. WILDA WE WŁASNYM RYTMIE Przez lata opowieść o poznańskich kamienicach miała swoich oczywistych bohaterów. Jeżyce. Łazarz. Centrum. Wilda pozostawała nieco bardziej niepokorna. I może właśnie dlatego dziś jest tak interesująca. Nie potrzebuje być „nowymi Jeżycami”. Ma własny język – trochę surowszy, mniej oczywisty, zakorzeniony w historii dzielnicy, dawnych zakładach, podwórzach, lokalnych sklepach i kamienicach, obok których przez lata przechodziliśmy bez większego zainteresowania. Dziś zaczynamy patrzeć na nie inaczej. Nie dlatego, że nagle stały się modne. Raczej dlatego, że coraz lepiej rozumiemy wartość rzeczy, których nie można wyprodukować od nowa: stuletnich murów, wysokich wnętrz, starej klatki schodowej, perspektywy z okna, która istnieje w tym samym miejscu od kilku pokoleń, i historii, której nie sposób dopisać do projektu marketingowego, ponieważ wydarzyła się naprawdę. MIĘDZY HISTORIĄ A WSPÓŁCZESNOŚCIĄ Jest jednak pewna pułapka w opowiadaniu o zabytkach. Łatwo zamknąć je w przeszłości. Historia Górnej Wildy 95 pozostaje punktem wyjścia dla jej współczesnej funkcji. Za historyczną fasadą ponownie będzie toczyć się codzienne życie – już w standardzie odpowiadającym potrzebom współczesnych mieszkańców. Parter pozostanie częścią miejskiego życia – z lokalami użytkowymi, podobnie jak przed ponad stu laty. Pojawi się winda. Zmodernizowane zostaną instalacje. Drewniana stolarka okienna ma połączyć historyczny charakter budynku ze współczesnymi wymaganiami użytkowymi i akustycznymi. Ale być może najważniejsze pozostanie to, czego nie sposób wpisać do tabeli parametrów. Świadomość, że mieszka się w miejscu, które było tutaj długo przed nami i zapewne pozostanie długo po nas. CIĄG DALSZY TEJ HISTORII W budynku powstaje 31 lokali mieszkalnych oraz 3 lokale użytkowe. Wysokość części wnętrz sięga około 3,5 metra. Antresole przewidziano w mieszkaniach na czwartym piętrze – nie na trzecim, gdzie wysokość pomieszczeń nie pozwala na takie rozwiązanie. Zakończenie całego procesu rewitalizacji planowane jest na I kwartał 2027 roku. Za jakiś czas rusztowania znikną i Górna Wilda 95 ponownie stanie się częścią codziennego krajobrazu ulicy. Łatwiej będzie jednak dostrzec to, co było tutaj od dawna: wykusz, ornamenty, ślady przywracanej historii i figurę św. Walentego w niszy pierwszego piętra. Ponad sto lat temu był to nowy adres na rozwijającej się Wildzie. Dziś rozpoczyna kolejny rozdział swojej historii. Dla jednych będzie to miejsce do życia, w którym historia spotyka się z komfortem współczesności. Dla innych świadoma inwestycja w nieruchomość, której wartość nie opiera się na chwilowych trendach, lecz na ponadczasowym charakterze i autentyczności. z Kamienica Genslera Górna Wilda 95, Poznań Inwestor: Przyjazny Adres Górna Wilda 95 Sp. z o.o. Biuro sprzedaży: KRAMM Nieruchomości tel. 608 750 627

RkJQdWJsaXNoZXIy NzIxMjcz