| CZERWIEC 2026 18 | NA OKŁADCE ryzyka. Dzięki temu student może wielokrotnie przećwiczyć to samo zadanie, zanim poleci w prawdziwym samolocie. Na lotnisku mamy dwa symulatory francuskiej firmy Alsim, która istnieje na rynku ponad 25 lat i jest znana na całym świecie z wysokiej jakości swoich produktów. Posiadamy także bardzo zaawansowany symulator B737-800 NG, który pozwala odwzorować środowisko pracy w kokpicie i daje studentom możliwość wcześniejszego oswojenia procedur oraz pracy w załodze wieloosobowej. Dzięki temu nasi absolwenci bardzo dobrze radzą sobie później w procesach rekrutacyjnych. Niedawno od firmy Alsim zamówiliśmy kolejny symulator, który ma być wierną repliką samolotu Tecnam P2006T NG (Next Generation). Jaką rolę w szkoleniu pilotów odgrywają symulatory i jakie korzyści daje taka forma nauki? Symulator jest wykorzystywany w dalszych etapach szkolenia, tj. przy uprawnieniach do wykonywania lotów według przyrządów i szkoleniach w załodze wieloosobowej. Łącznie zrealizowaliśmy ponad 25 tysięcy godzin szkoleniowych na symulatorach. Szkolenie na symulatorze pozwala obniżyć koszt szkolenia, ponieważ godzina jest dużo tańsza niż na samolocie. Ale nawet najlepszy sprzęt nie zastąpi kadry instruktorskiej. Tak, i powiem z przekonaniem, że jednym z największych atutów naszego ośrodka jest kadra instruktorska. To właśnie instruktorzy są najważniejszym ogniwem w całym procesie szkolenia przyszłych pilotów. W naszym zespole pracują osoby z ogromnym doświadczeniem lotniczym, ale równie ważna jest dla nas pasja do latania i umiejętność przekazywania wiedzy. Każdy kursant wymaga trochę innego podejścia, dlatego stawiamy na indywidualną pracę z uczniami i budowanie relacji opartej na zaufaniu. To połączenie profesjonalizmu, praktycznego doświadczenia i zaangażowania sprawia, że spod skrzydeł naszych instruktorów wychodzą piloci bardzo dobrze przygotowani do dalszej kariery – zarówno w lotnictwie zawodowym, jak i rekreacyjnym. Poza bazą szkoleniową w Poznaniu macie również własne zaplecze techniczne? Bardzo ważnym elementem naszej działalności jest baza obsługowa na terenie lotniska Zielona Góra-Babimost (EPZG). To właśnie tam nasze samoloty przechodzą serwis i bieżącą obsługę techniczną pod okiem doświadczonych, certyfikowanych mechaników. W lotnictwie bezpieczeństwo zawsze jest absolutnym priorytetem, dlatego ogromną wagę przykładamy do jakości obsługi technicznej statków powietrznych. Poza tym własne zaplecze techniczne daje nam dużą niezależność i pozwala bardzo szybko reagować na potrzeby operacyjne. Wykonujemy tam również naprawy i przeglądy samolotów dla zewnętrznych klientów. Ale samoloty to nie wszystko, macie również bazę śmigłowcową w Kobylnicy. I w tym przypadku też kompleksowe podejście – szkolenia śmigłowcowe i pełne zaplecze. Potwierdzam. Nasza baza śmigłowcowa mieści się blisko granicy Poznania na terenie lotniska Kobylnica (EPPK), gdzie funkcjonuje również nasze prywatne lądowisko śmigłowcowe Smart Helicenter (EPHC) certyfikowane do operacji w dzień i w nocy. To główny punkt wszystkich naszych operacji związanych ze szkoleniem śmigłowcowym. Oferujemy tam kompleksowe wsparcie dla śmigłowców – od szkoleń, przez serwis, sprzedaż paliwa i hangarowanie. W hangarze, który przeszedł gruntowną modernizację, możemy pomieścić nawet siedem śmigłowców Robinson R44. Mamy również własne zaplecze biurowe z salami odpraw, czę-
RkJQdWJsaXNoZXIy NzIxMjcz